Właśnie, przypomniawszy sobie o blogu zalogowałam się, żeby napisać „truskawkowego posta”, bo akurat mamy bardzo apetyczny okres. Po zalogowaniu wyskoczył mi jednak banerek informujący o konkursie na bajkę 🙂 Piękny pomysł, może – wspierając się na wyobraźni dziecka – uda mi się opracować jakąś historyjkę i wziąć w nim udział 🙂 Na pewno byłoby to coś nowego, a nowości lubię. Ciekawe o czym mogłaby być nasza bajka: jak znam moje dziecię, nie będzie w niej żadnych książąt, a tym bardziej księżniczek, na 100% nikt się nie będzie z nikim żenił, ani w nikim zakochiwał. Sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie, o ile coś w ogóle…
Warto przeczytać czyli o podejściu samorządowców
Przeglądając inne strony, trafiłam na artykuł, który po raz kolejny potwierdził, że władza deprawuje i jest dla samej siebie, a nie dla ludzi, którzy ją wybrali. Artykuł pochodzi ze strony: http://niewygodne.info.pl/artykul/00430.htm – poniżej cytat.
„Ikea boleśnie zderzyła się z absurdami życia w Polsce
wpis z dnia 04/06/2013
Szwedzki gigant meblowy sfinansował przebudowę torów kolejowych pomiędzy Szczytnem a Wielbarkiem w województwie warmińsko-mazurskim, aby ułatwić pracownikom swojego zakładu produkcyjnego dojazd do pracy. Okazało się jednak – już po wykonaniu remontu – że decyzją władz samorządowych połączenie kolejowe pomiędzy tymi miastami ma zostać zlikwidowane.
Zdaniem Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Marszałkowskiego to, że Ikea wyłożyła kasę na remont, to za mało. Firma ta powinna jeszcze ufundować prywatną kolej (sic!). Wszystko wskazuje zatem na to, że z uwagi na trwający proces „likwidacji Polski lokalnej”, pieniądze przeznaczone na remont torów poszły w błoto.”
