Blog został przeniesiony z adresu: http://w-czasie-gotowa.blog.pl z uwagi na zamknięcie przez ONET platformy blog.pl.
Nowy Rok, nowa energia
Może tytuł by na to wskazywał, ale nie, nie jestem szurnięta na punkcie przepływu energii różnych. Co prawda czasem doskwiera mi jej brak i nic mi się nie chce, rzadziej – na szczęście – brakuje mi jej w sieci energetycznej; fizyki nie lubię, więc nie będę analizować energii mechanicznej, kinetycznej, potencjalnej ani żadnych innych. Chodzi mi tylko o to, że zawsze w Nowy Rok wchodzę z optymizmem i mnóstwem energii, zapału i chęci do aktywnego spędzenia czasu, zmian i takich tam rzeczy. Wiecie przecież o co mi chodzi. Zwykle spala się to wszystko powoli wśród codziennych zajęć i niewiele z tego wychodzi. W tym roku szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że za tydzień wyjeżdżam w góry. Będę więc energię spalać na stoku. Ale się cieszę! Już się nie mogę doczekać 🙂
Aktywnego wypoczynku Wam życzę w związku ze zbliżającymi się czy tam trwającymi feriami i dużo pozytywnych rzeczy przez cały rok 🙂
