Jedni szykują się do Black Friday, inni czekali na Last Christmas. Last Christmas wczoraj w radiu po raz pierwszy już słyszałam 🙂 Zostało święto zakupowe – w sumie takie bardziej na zakupy przedświąteczne niż specjalne okazje, bo te będą dopiero po świętach. Jak co roku.
Przepchnąć pociąg?
Byliście kiedyś w Janowicach Wielkich? Jeśli tak, wiecie, gdzie to jest; jeśli nie – polecam. To taka miejscowość, w której zaczynają się (lub kończą) szlaki w Rudawy Janowickie – piękne górki, czasem utożsamiane z Karkonoszami. To błąd, bo Rudawy są zupełnie inne. Mają także wiele atrakcji jak choćby Kolorowe Jeziorka, Małą Ostrą, Skalny Most, Starościńskie Skały, Krzyżną Górę, Sokolik z ciekawym wejściem na szczyt, ruiny zamku Bolczów. A to tylko niewielka część atrakcji. Ze względu na dużą ilość dość wysokich skałek, jest to też Mekka miłośników wspinaczki.
Co do tego ma pociąg? Właściwie niewiele, chciałam przy okazji zareklamować Rudawy 😉 To „niewiele” to stacja w Janowicach Wielkich, na trasie kolejowej z Wrocławia w stronę Jeleniej Góry czy Szklarskiej Poręby. To właśnie tam miał awarię pociąg i to sprinter (przyspieszony) jadący ze Szklarskiej do Wrocławia 1 listopada. W sumie pociąg rzecz mechaniczna, pewnie nieźle napakowany też elektroniką, ma prawo się zepsuć.
Jednak w tym wypadku miała miejsce nietypowa sytuacja, gdyż pracownicy pociągu poprosili chętnych pasażerów… żeby go popchnęli i przesunęli chociaż o 2 metry. I wiecie co? Znaleźli 15 śmiałków 😀 Biorąc pod uwagę fakt, że pociąg waży ze 100 ton, na każdego przypadło 6,(6) tony!
Najwyraźniej Tuwima nikt tam nie czytał, a trzeba było, bo już dawno, dawno temu przecież napisał na temat pociągu:
„Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To nie udźwigną, taki to ciężar.” xd
Współczesne osiłki także nie dały rady. Pociąg ani drgnął, jego pozycja się nie zmieniła. Trzeba się było przesiąść do innego, a przewoźnik na swojej stronie napisał, że pociąg został unieruchomiony przez… warunki atmosferyczne 😀 O próbie jazdy z napędem na siłę mięśni nie wspomniał…
Aż szkoda po tak atrakcyjnym weekendzie wracać do pracy. Dobrze, że wkrótce następne wolne. W tak ponurych miesiącach, kiedy brakuje słońca, powinno być więcej wolnych dni dla poprawy humoru i dospania 😉 No nic, trzeba ogarnąć dobrą ofertę na pozycjonowanie stron – może tę. Warto spróbować.
Artykuł z linkiem promocyjnym.
