Bałwan z przegryzką

No to mamy na ogródku pięknego bałwana i żółwika, żeby bałwan nie stał tak sam jak bałwan 🙂 Wszystkie ciuchy się suszą, a my rozgrzaliśmy się rosołkiem i gorącą kąpielą. Zdaje się, że zima jeszcze nie odpuściła i trzeba będzie powrócić do „zimowego menu”. No i dobra, to jutro będzie bigos myśliwski z odpowiednim trunkiem:)

Jeździliście na workach?

W zamierzchłych czasach, kiedy szynka była szynką, a czekolada… tabliczką czekoladopodobną, dzieci jeździły po śniegu nie tylko na sankach czy nartach. U mojej babci na wsi brało się duże worki z grubej folii, napychało słomą, związywało i na tym jeździło. Szybkość i zabawa były gwarantowane 🙂 Zresztą zwykle śniegu było tak dużo, że na sankach nie dałoby się jeździć, a mało kto miał narty. Jeździliście tak? A może nadal gdzieś dzieciaki się tak bawią?

Wspomnienia z wakacji

Tym razem nastawiwszy ligawę, żeby się dusiła, przegrywałam na komputer wakacyjne zdjęcia. Piękne czasy 🙂
W zeszłym roku zrobiliśmy wyjątek i zamiast się wylegiwać na gorącym piasku i pluskać w wodzie, pojechaliśmy w góry. Pogoda dopisała lepiej niż kondycja. Obiecaliśmy sobie, że po powrocie o nią zadbamy, żeby w przyszłym roku było lepiej, ale jak to z obietnicami bywa, nadal prowadzimy siedząco – gastronomiczny tryb życia, więc latem będzie „powtórka z zadyszki” 😉
Mimo tego, warto wybrać się w Tatry, pochodzić po górach, dolinach i jaskiniach, powłóczyć się po Zakopanem, posiedzieć w Cafe Piano, przywieźć zapas oscypka i trochę zdjęć.
Przy okazji zawarliśmy znajomość z kilkoma osobami w pensjonacie, w którym się zakwaterowaliśmy i umówiliśmy się na spotkanie w przyszłym roku. Ciekawe kto się zjawi.
Jeśli ktoś ma ochotę wybrać się w nasze góry, a nigdy tam nie był, polecam Willę Szafran w Zakopanem. Kto wie, może się tam spotkamy 🙂

Witajcie

Rzeczywiście sporo gotuję, bo lubię 🙂 A jak już sobie coś wolno wrze, pasteryzuje się, dusi, piecze czy zapieka, lubię sobie posurfować. Jeśli w tym czasie znajdę coś ciekawego w sieci, wymyślę albo zapragnę zamieścić jakiś ulubiony przepis, będziecie mogli zapoznać się z tym na moim blogu 🙂