Wojna w Ukrainie trwa już prawie dwa miesiące. Przyniosła wielu zabitych i rannych. Uchodźcy mieszkający w Polsce w zeszły weekend świętowali Wielkanoc zgodnie z naszymi zwyczajami. Za kilka dni (a nawet dziś) zaczną świętować zgodnie ze swoimi. To musi być trudne cieszyć się świętami mając w kraju rodzinę o niepewnym losie. Może przynajmniej pogoda będzie dla nich bardziej łaskawa i pozwoli zrelaksować się w trakcie świątecznych spacerów.
A w kolejny weekend wszyscy razem będziemy obchodzić majówkę. Znajomi szykują się do wyjazdów. W ogóle – mimo wojny – ludzie coraz chętniej planują zagraniczne wyjazdy, także w czasie wakacji. Być może po covidzie weszliśmy w etap: co jeszcze może nas spotkać? Odpowiedzieliśmy: wszystko, więc korzystajmy z życia póki czas. I tak też chcemy zrobić podczas majówki i latem. Może i ja zacznę coś planować… Bo jak za długo będę się wahać, to nie znajdę wolnych miejsc.
Miłych Świąt, Majówki i innych uroczystości, które Wam wypadną w najbliższym czasie 😉
