Upadające firmy

Na skutek zamknięcia w czasach covidu, wiele firm zaczęło mieć problemy finansowe. Pogłębiły się one wraz ze wzrostem inflacji i wojną w Ukrainie. Coraz częściej słyszę od znajomych o zwolnieniach w ich firmach lub w innych przedsiębiorstwach w okolicy. Co daje do myślenia, padają zwykle polskie firmy… Zagraniczne zakłady o charakterze produkcyjnym, magazynowym czy spedycyjnym cały czas prowadzą rekrutację.

Likwidacja Porcelany Krzysztof

Przykrą wiadomością, którą usłyszałam wczoraj, są plany zwolnień pracowników i – ostatecznie – zamknięcia Fabryki Porcelany Krzysztof. Działa ona bodajże od 1831 r., będąc jedną z najbardziej znanych fabryk porcelany na świecie. „Przeżyła” kilka wojen, zmian właścicielskich, restrukturyzacji, ale nie dała rady ostatnim wydarzeniom.

Zaczęło się od pandemii i wielkiego zamknięcia. Niestety, o ile duże zagraniczne koncerny np. Amazon czy LG działały normalnie w czasach covidu (zapewne rządzący obawiali się pozwów o odszkodowanie), o tyle rząd nie miał skrupułów wobec rodzimych przedsiębiorstw. Krzysztofa zamknęli, przez co nie mógł wywiązywać się z kontraktów.

Po wznowieniu produkcji, nie było już takiej sprzedaży, bo nadszedł kryzys. A teraz fabrykę dobiły ceny gazu, bo nie znalazła się na liście przedsiębiorstw, którym pomaga państwo. I w ten sposób inne prestiżowe fabryki porcelany na świecie dostaną prezent, bo pozbędą się poważnego konkurenta…

Niestety przedsiębiorstwo, które jako jedno z nielicznych w Wałbrzychu przetrwało zawieruchę lat 90-tych, pada teraz na skutek horrendalnych podwyżek gazu.

Bardzo to przykre. Tym bardziej, że produkują naprawdę porządne rzeczy. Porcelana Krzysztof jest jeszcze do kupienia w niektórych sklepach. Myślę, że warto wymienić stary serwis kawowy albo nakrycia stołowe, póki jeszcze są dostępne na rynku. Jestem pewna, że posłużą znacznie więcej lat, niż porcelana, którą Polacy tak chętnie kupują w pewnej szwedzkiej sieciówce. No i Wasza kuchnia nie będzie wyglądała tak samo jak sąsiadów 😉

Ja w każdym bądź razie wybieram się na konkretne zakupy. Trzeba korzystać z okazji, póki jest. 

Życzenia noworoczne

A z okazji Nowego Roku (ponieważ to pierwszy wpis), życzę Wam wszystkiego co najlepsze, wielu sukcesów i zdrowia.